Krasnoludy dwa

Krasnoludy dwa

Przedstawiam Wam dzisiaj dwóch  ziomków. Bujne brody, szalenie modne w ostatnim czasie, figlarne czapki i gustowne garniturki – widać od razu, że są z tej samej bajki!

Blondas o włochatej, filcowej brodzie może pochwalić się dziarską, czerwoną czapką z wielkim, również filcowym pomponem. Rękawiczki ( jak to w komplecie) są również czerwone, a cały zestaw zwieńcza popielate futerko. Jego wełniane ubranko zdobią swojskie, geometryczne wzory. Nie mogło zabraknąć miniaturowych guziczków, bez których każde portki przecież opadną. Szaliczek, porządny, na dwa razy owijany. No i frędzle. Koloru… wiadomo jakiego.

Każdy szanujący się krasnal ma buty. Nie jakieś tam buciki, papucie czy inne. To są buty przez wielkie „B”. obszyte futrem, skórzane (z wyglądu), z prawdziwym wiązaniem na kokardkę. Na krasnali rozmiar, to pewnie 43. W końcu to duży (45 cm w czapce) facet.

Jego młodszy/mniejszy kumpel to prawdziwy rudzielec. Ceglasta, filcowa broda wabi swoim kolorem już z daleka. Podobnie jak większy kolega, Rudy ma elegancki garniturek i wszystkie dodatki dobrane do kompletu. Nie mogło się obejść bez guziczków. Mimo, że mały ciałem (23 cm), za to wielki charyzmą. Popatrzcie tylko w te oczy…

Krasnale rozpoczęły swój żywot, jako recykling starych ubrań i ścinków materiałów.  Ile to mamy w domach niepotrzebnych szmatek, które zajmują nam miejsce, a nie nadają się do podarowania innej osobie?  Krasnale, to dopiero prototyp. Sumiennie pragnę wykorzystywać mój potencjał do tworzenia innych, ciekawych zabawek. Tak! Dzieci mogą się tym bawić! Dorośli też 🙂

Moc dobrej energii i miłości ślę do Was!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *