Moje malarstwo. Czyli jakie?

Moje malarstwo. Czyli jakie?

Kolor, plama, szczegół, kompozycja.

Możliwość i umiejętność wyrażania siebie przy użyciu tego typu środków, to wspaniały dar. Moje malarstwo nie jest proste w odbiorze. Nie jest pospolite. Jest intrygujące, niedosłowne, wielowymiarowe. Otwiera Waszą percepcję, być może zmusza do głębszej analizy, niż tylko „ładne”/”brzydkie”.

Ale, czyż nie każdy widzi, co chce?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *