Coś ładnego i łatwego. Świeczniki

Coś ładnego i łatwego. Świeczniki

Na pomysł wykonania takich świeczników wpadłam przed Świętami Bożego Narodzenia dwa lata temu (2015). Potrzeba obdarowywania prezentami zachęciła mnie, by wymyślić coś fajnego, ładnego a za razem prostego w wykonaniu.

A że ja lubię bardzo kreatywne prezenty, od razu przystąpiłam do działania.

DSC_0040

DSC_0045

Świeczniki są bardzo proste w wykonaniu. Wystarczy ładna „forma” i gips, z którego są odlane.

Za formę do odlewu służyły mi różnego kształtu opakowania. Na przykład okrągły świecznik-kula był po słoiczku z soli do kąpieli, walec odlany był z pojemnika na silikon do form.

DSC_0003

Wysokość świecznika regulowałam sobie przez nalanie odpowiedniej ilości gipsu do pojemnika.

DSC_0005

DSC_0013Aby wyszły foremne, trzeba mieć trochę wprawy. Gips z natury jest bardzo delikatny tuż po rozrobieniu i potrzebuje trochę czasu, aby dobrze związać. Niecierpliwość kilka razy podkusiła mnie, aby wyjąć odlew z formy szybciej. Kończyło się to wówczas ukruszeniem, które trzeba było poprawiać retuszem.

Do takiego typu odlewów polecam gips syntetyczny (w prawie każdym sklepie budowlanym). Budowlany jest bardzo „toporny” a dentystyczny będzie bardzo dobry do odlewów o wielu szczegółach. Niestety jest ciężko dostępny i drogi.

DSC_0033

Po przygotowaniu odlewu (pozytywu) wszystkie świeczniki musiały dobrze wyschnąć, inaczej farba wałkowałaby się podczas malowania i źle by się trzymała. Gotowe „surówki” szlifowałam drobnym papierem ściernym i nadawałam im ostatecznie pożądany kształt. Po wszystkich zabiegach następowała moja ulubiona część….

DSC_0034

Ozdabianie!

Tutaj już mogłam się wyszaleć, jeśli chodzi o kolory, motywy i wzory. Bardzo dobrze w tej części pracy spisały się farby akrylowe i konturówki.

DSC_0048DSC_0049

Praca z gipsem wymaga nieco doświadczenia, ale jest naprawdę przyjemna. Świeczniki po wykonaniu były eleganckie, ciężkie (nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że przedmioty tego typu powinny mieć swoją wagę) i podobały się obdarowanym.

I najważniejsze – spełniły swoje zadanie.

Mam jeszcze wiele pomysłów na wpisy o tym, jakie cudeńka można wykonać z gipsu. Czekajcie na więcej.

Serdeczności!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *