Poszukiwanie nowych inspiracji zawiodło mnie do dawno zapomnianego przeze mnie zakątka plastycznego. Pośród milionów pędzi, podobrazi, farb i innych wspaniałości szukałam czegoś, co pozwoli mi się „wyżyć” z nieco innej strony. Co prawda pieczenie i dekorowanie ciast nadal mnie szczerze fascynuje, ale efekt pracy jest… krótkotrwały. Co mogłoby dawać podobny, tylko że długotrwały efekt? Pewnego dnia, buszując w internecie w poszukiwaniu natchnienia, trafiłam na… masę papierową! Przeczytałam wiele blogów, na których znalazłam dokładnie opisane etapy pracy krok po kroku i przepis. No właśnie… Na masę papierową jest tak właściwie jeden przepis, który można znaleźć w internecie. Co prawda jego autorów jest zapewne wielu, ale składnikiczytaj więcej…